Krótkie fryzury – dla kogo?

krótkie fryzuryZnów są modne i właśnie w tym sezonie wracają triumfalnie do łask – choć tak naprawdę nigdy z mody nie wyszły! Krótkie i półdługie włosy oraz ich rozmaite stylizacje mają się dobrze od kilku już dziesięcioleci. Czy jednak pasować będą każdej z nas? Zanim zdecydujesz się na dość radykalny krok, jakim jest obcięcie włosów, lepiej sprawdź!
Tak naprawdę triumfy swe święciły w latach osiemdziesiątych i na początku lat dziewięćdziesiątych – za sprawą m. in. takich zespołów jak Roxette czy Annie Lenox. W Polsce prekursorkami krótszych, niesfornych, mocno zbuntowanych włosków były między innymi Edyta Bartosiewicz i Kasia Nosowska. Za nimi posłusznie ścinały się ich fanki. Dziś nieco podobne, choć bardziej już jednak ugrzecznione, krótkie fryzury noszą Aneta Zając czy Edyta Pazura. Na zero ścięła się też swego czasu słynna młoda wdowa, Kamila Łapicka. Czy jednak na pewno każdej kobiecie takie włosy pasują? Wiele razy zdarzało się i tak, że po spojrzeniu we fryzjerskie lustro klienty ścięte na zapałkę czy też na chłopczycę były przerażone. Zdarzał się i płacz, i rozpacz. Bowiem to, co dobrze pasuje modelkom z rozkładówek, niekoniecznie musi pasować przeciętnej Polce. Wrogiem krótkich fryzur są więc wszelkiego rodzaju głowy niekształtne – płaskie potylice, głowy nadmiernie szpiczaste. Mało kto o tym wie, jaka ma głowę, warto więc może zapytać fryzjera lub stylistkę. Włosy krótkie wyglądają też fatalnie przy twarzy nazbyt pyzatej, lub po prostu przy znacznej otyłości. Nie służą też krótkim fryzurom silnie odstające uszy.